Logo

Długa droga Polski do uznania związków partnerskich

Ustawa o związkach partnerskich stanowi obecnie jeden z najważniejszych i zarazem budzących kontrowersje projektów legislacyjnych w polskim porządku prawnym. Projekt, nad którym trwają prace w Sejmie (druk sejm. 1457 z dn. 10 czerwca 2025 r.), zmierza do wprowadzenia instytucji rejestrowanego związku partnerskiego, dostępnej zarówno dla par jednopłciowych, jak i różnopłciowych. Inicjatywa ta ma na celu uregulowanie sytuacji prawnej osób żyjących w związkach nieformalnych, odpowiadając tym samym na wieloletnie postulaty środowisk obywatelskich oraz zobowiązania wynikające z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Regulacja ta stanowi w szczególności odpowiedź na zarzuty dotyczące braku skutecznych mechanizmów prawnych umożliwiających uznanie i ochronę życia rodzinnego osób pozostających w związkach partnerskich.

Brak prawnego uznania związków partnerskich sytuuje Polskę w niewielkim gronie państw Unii Europejskiej – obok Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Litwy – które do dziś nie wprowadziły żadnej formy regulacji chroniącej osoby pozostające w związkach nieformalnych. Należy wspomnieć, iż Polska była również w ostatnich latach wielokrotnie krytykowana na arenie międzynarodowej przez instytucje europejskie za naruszenia praw osób zaliczających się do grona LGBT.

Wyrok Europejskiego Trybunału zobowiązuje Polskę do uznania związków jednopłciowych

Polska staje w obliczu rosnącej presji międzynarodowej, by przede wszystkim zapewnić prawne uznanie związków osób tej samej płci, czego symbolicznym przełomem stał się wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Przybyszewska i inni przeciwko Polsce z dnia 12 grudnia 2023 r. W orzeczeniu Trybunał jednoznacznie stwierdził – większością sześciu głosów przeciwko jednemu – naruszenie art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w związku z brakiem jakiegokolwiek mechanizmu prawnego umożliwiającego uznanie i ochronę związków jednopłciowych. W ocenie Trybunału obowiązujące w Polsce regulacje prawne, nie mogą zostać uznane za adekwatną odpowiedź na podstawowe potrzeby w zakresie uznania i ochrony par jednopłciowych pozostających w stabilnych i długotrwałych związkach.

Bezsprzecznym jest, że brak omawianej regulacji uniemożliwia partnerom unormowanie kluczowych aspektów wspólnego życia dotyczących majątku, utrzymania, opodatkowania i dziedziczenia, w sposób dostępny dla par uznawanych przez system prawny.

„Trybunał przyjmował już, iż brak jest podstaw do przyjęcia, iż przyznanie uznania prawnego i ochrony prawnej parom jednopłciowym w trwałym i stabilnym związku mogłoby samo w sobie zaszkodzić rodzinom powstałym w sposób tradycyjny lub narazić na szkodę przyszłość lub integralność rodzin tradycyjnych. W rzeczy samej, uznanie par jednopłciowych w żaden sposób nie przeszkadza parom różnopłciowym w zawieraniu małżeństw lub zakładaniu rodzin odpowiadających ich rozumieniu tego terminu.”

[1]

Szczególnie istotne było również odrzucenie przez Trybunał koncepcji, zgodnie z którą osoby pozostające w związkach jednopłciowych mogłyby skutecznie uregulować aspekty prawne swojej relacji wyłącznie za pomocą umów cywilnoprawnych. Nadto, w ocenie ETPC takie podejście nie zapewnia realnej równości jednostek wobec prawa i może prowadzić do sytuacji dyskryminujących, co należy rozpatrywać w kontekście art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, ustanawiającego zasadę równego traktowania przez władze publiczne oraz zakaz dyskryminacji w życiu publicznym, społecznym i gospodarczym:

„Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.” [2]

„Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.” [3]

Jednocześnie brak instytucjonalnego uznania relacji partnerskiej prowadzi do marginalizacji i pozbawienia dostępu do podstawowych praw człowieka:

„Trzeba wskazać na twierdzenia skarżących, zgodnie z którymi, ze względu na brak formalnego uznania, pary jednopłciowe żyją w próżni prawnej, są pozbawione jakiejkolwiek ochrony prawnej i narażone są w swym życiu codziennym na poważne trudności. Skarżący wskazali, iż partnerzy jednopłciowi nie mogą po sobie dziedziczyć, poza przypadkiem wyraźnego powołania testamentowego, a także nie mogą uzyskać świadczenia alimentacyjnego na wypadek rozwodu lub śmierci. Nie mogą brać zwolnienia z pracy celem opieki nad chorym partnerem i nie mogą uzyskać informacji na temat zdrowia swego partnera lub decyzji podejmowanych w związku z leczeniem szpitalnym ich partnera. Skarżący byli traktowani jak obce osoby w dziedzinie prawa podatkowego i nie mogli korzystać ze zwolnień od podatku od spadków i darowizn, które przysługują osobom spokrewnionym, ani składać wspólnej deklaracji podatkowej”. [4]

Warto zwrócić uwagę, że wyrok ten oparty został na wcześniejszym orzeczeniu Wielkiej Izby w sprawie Fedotova i inni przeciwko Rosji, które w pewnym sensie ustaliło standard zgodnie, z którym:

„państwa członkowskie mają zapewnić ramy prawne pozwalające parom jednopłciowym na uzyskanie odpowiedniego uznania i ochrony swego związku.” [5]

Należy podkreślić, iż ww. orzecznictwo ETPC nie stanowi jedynie wyrazu troski o prawa osób homoseksualnych, lecz ma zdecydowanie szersze znaczenie społeczne. Otwiera ono drogę do prawnego uregulowania sytuacji par heteroseksualnych, które – z przyczyn osobistych, światopoglądowych lub praktycznych – decydują się nie zawierać małżeństwa. Zgodnie z poglądem wyrażanym przez Trybunał, w obecnym stanie prawnym osoby te zmuszone są funkcjonować w „prawnej próżni”, pozbawione dostępu do podstawowych mechanizmów ochrony prawnej przysługujących związkom formalnym. Wprowadzenie instytucji związku partnerskiego odpowiada zatem nie tylko standardom praw człowieka sprecyzowanym w orzecznictwie ETPC, lecz także rzeczywistym potrzebom coraz szerszej grupy obywateli.

Kluczowe założenia projektu ustawy

Omawiana instytucja miałaby być dostępna dla dwóch pełnoletnich osób niezależnie od ich płci. Związek partnerski podlegałby rejestracji przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego, po złożeniu przez obie osoby zgodnych oświadczeń woli. Warto zwrócić uwagę na art. 3 projektu ustawy określający przeszkody, które uniemożliwiają zawarcie takiego związku – należą do nich: brak pełnoletniości, całkowita niezdolność do czynności prawnych, pokrewieństwo w linii prostej lub stosunek rodzeństwa, a także uprzednie pozostawanie w związku małżeńskim lub już zarejestrowanym związku partnerskim.

Ustawa także przewiduje katalog uprawnień i zobowiązań wynikających z formalizacji związku. Partnerzy mieliby m.in. prawo do dziedziczenia ustawowego, dostępu do informacji medycznych w przypadku hospitalizacji drugiej osoby, możliwość prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego z majątkiem objętym wspólnością, prawo do wspólnego rozliczania podatku dochodowego od osób fizycznych przewidziany do tej pory tylko dla małżonków, możliwość przyjęcia wspólnego nazwiska, wzajemny obowiązek alimentacyjny w przypadku rozpadu relacji, a także regulacje dotyczące bieżącej opieki nad dzieckiem jednego z partnerów.

Omawiana ustawa przewiduje istotne zmiany w zakresie codziennej opieki nad dziećmi wychowywanymi w rodzinach tworzonych przez osoby pozostające w relacjach nieformalnych, co znacząco odróżnia związek partnerski od instytucji małżeństwa. Zgodnie z art. 22 ust. 1 projektu, partner lub partnerka rodzica biologicznego będą mogli uczestniczyć w sprawowaniu bieżącej pieczy nad dzieckiem, które wspólnie z nimi zamieszkuje i pozostaje pod władzą rodzicielską drugiego z partnerów. Oznacza to możliwość podejmowania decyzji dotyczących codziennego funkcjonowania dziecka, takich jak na przykład zaprowadzenie do lekarza czy odebranie z wycieczki szkolnej – pod warunkiem, że żaden z rodziców sprawujących władzę rodzicielską nie wyrazi sprzeciwu. Osoba korzystająca z tego uprawnienia zobowiązana będzie do kierowania się dobrem dziecka, szacunkiem dla jego godności oraz do uwzględnienia jego rozsądnych życzeń – o ile pozwala na to wiek, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka.

W projektowanej ustawie wprowadzającej ustawę o związkach partnerskich (nr wykazu: UD88) przewidziano istotną zmianę w zakresie opodatkowania spadków i darowizn, polegającą na objęciu partnerów analogicznymi zwolnieniami podatkowymi – jak w przypadku małżonków. Zgodnie z art. 19 ust. 2 ww. aktu prawnego zmianie miałby ulec art. 4a ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (t. j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1873 ze zm.) i otrzymać następujące brzmienie:

„w art. 4a w ust. 1 wprowadzenie do wyliczenia otrzymuje brzmienie: Zwalnia się od podatku nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych przez małżonka, drugą osobę w związku partnerskim, zstępnych, wstępnych, pasierba, dziecko drugiej z osób w związku partnerskim, rodzeństwo, ojczyma i macochę, jeżeli:”.

Zapis wyraźnie rozszerza katalog osób uprawnionych do zwolnienia podatkowego nie tylko o partnerów pozostających w związkach partnerskich, ale także ich dzieci.

Zgodnie z proponowanymi założeniami projektu przepisy dotyczące ustania i unieważnienia związku partnerskiego w dużej mierze wzorowane są na obowiązujących w Polsce przepisach prawa małżeńskiego, przy jednoczesnym uwzględnieniu odrębności wynikających z charakteru tej instytucji. Zgodnie z art. 11 ust. 2 analizowanego aktu, partner może żądać rozwiązania związku, jeżeli doszło do trwałego i nieodwracalnego ustania wszystkich więzi pożycia. Pojęcie to obejmuje trzy zasadnicze elementy – więź emocjonalną, intymną oraz ekonomiczną. Zgodnie z art. 22 analizowanej ustawy, związek partnerski ustaje również na skutek zawarcia małżeństwa przez partnerów, co stanowi istotne novum w systemie prawnym. Podobnie jak w przypadku małżeństwa, dopuszczalne jest również unieważnienie związku, które może nastąpić z powodu wad oświadczenia woli, takich jak: brak osiągnięcia pełnoletności, niezdolność do czynności prawnych, stosunek pokrewieństwa lub przysposobienia, stan ograniczający świadomość, błąd co do tożsamości drugiej osoby czy działanie pod wpływem groźby.

Ustawa dopuszcza tryb administracyjny rozwiązania związku – za zgodnym oświadczeniem woli partnerów złożonym przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego, gdy nie mają wspólnych małoletnich dzieci – oraz sądowy, gdy zachodzą ku temu odpowiednie przesłanki. Po ustaniu związku projekt stara się zabezpieczyć interesy jednostki poprzez możliwość żądania alimentów od byłego partnera wyłącznie w przypadku uzasadnionego niedostatku. Obowiązek ten ma charakter wyjątkowy i ograniczony – może dotyczyć jednorazowego świadczenia pieniężnego lub niepieniężnego, natomiast w przypadku systematycznego dostarczania środków wygasa po upływie roku, zawarciu nowego związku partnerskiego albo małżeństwa.

Warto także zwrócić uwagę na regulacje mieszkaniowe dotyczące prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego przewidziane w art. 7 w zw. z art. 30 projektu ustawy o związkach partnerskich, stanowiące nawiązanie do konstrukcji zawartej w art. 281 w zw. z art. 58 § 2 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j.: Dz. U. z 2023 r. poz. 2809 ze zm.). W obu przypadkach celem ustawodawcy jest ochrona osoby niebędącej właścicielem nieruchomości mieszkalnej, która wspólnie z partnerem albo małżonkiem tworzy gospodarstwo domowe. Mimo podobieństw konstrukcyjnych, przepisy te różnią się zakresem ochrony i procedurami ustania prawa do lokalu. O ile w małżeństwie ustawodawca przewiduje możliwość orzeczenia przez sąd o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania po rozwodzie, o tyle projekt ww. ustawy wprowadza rozwiązanie uproszczone – prawo do lokalu wygasa automatycznie po trzech miesiącach od ustania związku.

Różnice te, pozornie niewielkie, ukazują nieco bardziej elastyczny oraz mniej sformalizowany charakter związków partnerskich, lecz jednocześnie zdają się gwarantować mniejszą skuteczność ochrony byłych partnerów, szczególnie w sytuacjach konfliktowych.

Ramy prawne i konstytucyjne w Polsce

Choć na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się, że treść art. 18 Konstytucji RP, zgodnie z którym:

„Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.” [6]

stoi w sprzeczności z międzynarodowymi zobowiązaniami Polski, w praktyce jednak bywa często przywoływany jako argument przeciwko prawnemu uznaniu związków jednopłciowych. Tymczasem art. 91 Konstytucji RP przyznaje pierwszeństwo ratyfikowanym umowom międzynarodowym nad ustawami krajowymi, a art. 46 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka nakłada na państwa obowiązek wykonania prawomocnych wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W orzecznictwie Trybunału jednoznacznie wskazano, że państwa członkowskie nie są zobligowane do wprowadzenia instytucji małżeństwa dla par jednopłciowych, lecz mają obowiązek zapewnienia „odpowiednich ram prawnych” służących uznaniu i ochronie takich związków. Wprowadzenie rejestrowanego związku partnerskiego – jako instytucji odrębnej od konstytucyjnego modelu – nie redefiniuje instytucji małżeństwa, lecz przeciwnie – rozszerza zakres ochrony prawnej na inne formy życia rodzinnego, umożliwiając tym samym Polsce wykonanie zobowiązań międzynarodowych bez konieczności zmiany Konstytucji.

Podsumowanie

Proponowana ustawa o związkach partnerskich stanowi istotny krok w kierunku uregulowania sytuacji tysięcy osób żyjących w związkach nieformalnych w Polsce. Przewidziane w projekcie rozwiązania mają na celu zapewnienie realnej ochrony prawnej i socjalnej partnerom, którzy dotąd byli pozbawieni możliwości formalnego zarejestrowania swojej relacji. Wprowadzenie przedmiotowej regulacji ocenić można jako potencjalnie sprzyjające zwiększeniu poziomu ochrony praw osób objętych jej zakresem, w szczególności poprzez stworzenie bardziej przewidywalnych ram prawnych oraz umożliwienie dostosowania polskiego systemu prawnego do standardów obowiązujących w innych państwach europejskich, a także do wymogów wynikających z międzynarodowych zobowiązań w zakresie ochrony praw człowieka. Co istotne, projektodawcy podkreślają, że planowana zmiana nie powinna generować istotnych kosztów dla finansów publicznych, gdyż opiera się głównie na modyfikacji przepisów prawa cywilnego i rodzinnego, bez konieczności tworzenia nowych struktur administracyjnych. Długa droga Polski do uznania związków partnerskich wydaje się zatem wchodzić w etap, w którym polityczne deklaracje zaczną przyjmować formę konkretnych rozwiązań legislacyjnych. Należy jednak pamiętać, że mimo trwających prac nad projektem, przed jego wejściem w życie pozostaje jeszcze długa droga. Otwarte pozostaje również pytanie, czy nowy Prezydent zdecyduje się na podpisanie ustawy, czy też skorzysta z przysługujących mu kompetencji w postaci weta lub skierowania aktu do Trybunału Konstytucyjnego.


Przypisy

  1. Cytat z uzasadnienia orzecznictwa ETPC dotyczącego wpływu uznania związków jednopłciowych na „tradycyjne” rodziny.
  2. Konstytucja RP, art. 32 ust. 1 – zasada równości wobec prawa.
  3. Konstytucja RP, art. 32 ust. 2 – zakaz dyskryminacji.
  4. Opis praktycznych skutków braku formalnego uznania związków jednopłciowych przytoczony w sprawie Przybyszewska i inni przeciwko Polsce.
  5. Standard z orzeczenia Wielkiej Izby ETPC w sprawie Fedotova i inni przeciwko Rosji.
  6. Konstytucja RP, art. 18 – ochrona małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa.